Z własności jego syna
Pan Thompson wyglądał na zdziwionego. “Mam je ze starych rzeczy Jake’a” – wyjaśnił, odnosząc się do swojego syna, który wyprowadził się lata temu. “Przez cały ten czas leżały w garażu” Jego słowa dotarły do mnie powoli – tak proste wyjaśnienie tak głębokiej tajemnicy. Ale jak Jake wszedł w ich posiadanie? Odezwała się we mnie mała nadzieja – i desperacja. Może Jake znał odpowiedzi, których nie znał nikt inny.

Z własności jego syna
