Kontrolowanie emocji
Wzięłam głęboki oddech i potrząsnęłam głową. “Po prostu… to były łyżwy mojej córki – powiedziałam cicho, walcząc o to, by utrzymać się w ryzach. Część mnie chciała chwycić je mocno i uciec, ale inna część desperacko pragnęła odpowiedzi. Niechętnie podałam łyżwy panu Thompsonowi, a moje palce zatrzymały się, gdy je puściłam. Wyglądał na zaskoczonego, a w jego oczach niemal wyczułam nutkę przeprosin. “Nie wiedziałem – powiedział ostrożnie.

Kontroluj moje emocje
