Wspominając Jake’a
Zaczął opowiadać o Jake’u z sympatią, jaką może okazać tylko ojciec – opisując go jako dobrego dzieciaka, cichego i powściągliwego, ale przyjaznego. Pamiętałem go mgliście, głównie jako cichego chłopca, który bawił się z dziećmi z sąsiedztwa, kiedy moja córka jeszcze tu była. Moje serce ścisnęło się z powodu dziwnego uczucia, jakim było rozmyślanie o nieobecności córki podczas rozmowy o przeszłości.

Wspominając Jake’a
