Zaproszenie do środka
Jake cofnął się, zapraszając nas do środka. “Jasne, wejdźcie – powiedział ostrożnym, ale zachęcającym głosem. Salon był przytulny, promieniował ciepłem zrodzonym ze wspólnej historii. Przyjrzał się nam uważnie, próbując umieścić mnie w układance swojej przeszłości. “Chyba cię pamiętam – powiedział powoli. Lisa i ja wymieniliśmy spojrzenia – z ulgą, ale z obawą, dokąd ta rozmowa może doprowadzić.

Zaproszenie do środka
