Zaskoczone powitanie Jake’a
Nerwowo czekałam, aż drzwi się otworzą, ukazując Jake’a – starszego, ale niewątpliwie znajomego. Jego oczy rozszerzyły się ze zdziwienia i rozpoznania. “Wow, minęły wieki” – powiedział z nostalgią w głosie. Jego widok wywołał powódź wspomnień; to zdecydowanie był chłopak, którego kiedyś znałem. Ale teraz był mężczyzną, niosącym ze sobą lata nieopowiedzianych historii między nami. Biorąc głęboki oddech, przygotowałam się na zanurzenie w przeszłości.

Zaskoczone powitanie Jake’a
