Przeszukiwanie akt
Tego popołudnia zakopaliśmy się w stosach starych książek telefonicznych i zagłębiliśmy się w przeszukiwanie Internetu. Czas płynął niepostrzeżenie, gdy przeszukiwaliśmy nazwiska i miejsca, docierając do dawno zapomnianych wspólnych znajomych w poszukiwaniu wskazówek. Każdy sygnał wybierania i nieodebrane połączenie wstrzymywały nasz oddech, a każdy ślepy zaułek przynosił chwilę zwątpienia – ale nawet cisza była naładowana determinacją, by odkryć, gdzie skończył Jake.

Przeszukiwanie akt
