Zdecydował się nie mówić.
Być może otrzymałby odszkodowanie, ale to była tylko kwestia czasu. Chciał tylko pozbyć się basenu i nie potrzebował wścibskiego geodety na swojej ziemi.

Postanowił tego nie robić.
W swoich myślach.
Ale nawet po podjęciu decyzji, Mark nie mógł pozbyć się metalowego przedmiotu z umysłu tej nocy. Mimo że powinien był odpoczywać po ciężkiej pracy, wciąż wracał do ogrodu, by zbadać dziwny przedmiot latarką. Jak coś tak dużego mogło zostać zakopane na jego posesji, a on tego nie zauważył?

Pomyślał.

