Wyjrzałem przez okno.
Szczęśliwym trafem natknąłem się na jednego z właścicieli. Nie miałem pojęcia, ile czasu zajmie znalezienie tego dowodu, ale wiedziałem, że muszę się pospieszyć. Zacząłem wyglądać przez okno i zobaczyłem, że dom jest w pełni umeblowany i nadaje się do zamieszkania.

Wyglądając przez okno
Patrząc z dziedzińca
Ale nie mogli siedzieć cicho, dopóki nie wrócili do domu. A jeśli na tej farmie było ukryte coś podobnego do tego, co znaleźli? Mówiłem sobie, że to dla dobra mojego ojca. Gdyby znaleźli takie dowody, z pewnością byliby w stanie udowodnić niewinność mojego ojca!

Rozejrzeli się po farmie.

