Zabrany na posterunek policji
Mark został zabrany na komisariat i usiadł przed detektywem w pokoju przesłuchań. Mark próbował powiedzieć coś o poprzednim właścicielu, ale detektyw szybko go zbył. Mark stał się zdesperowany.

Został zabrany na posterunek policji.
Przesłuchiwany.
Gdy padło na niego ostre światło pokoju przesłuchań, Mark zaczął odczuwać powagę sytuacji. Czuł się jak ryba wyjęta z wody i zdał sobie sprawę, że jego próby wyjaśnienia swojej niewinności będą nadal zawodzić bez profesjonalnej pomocy. Potrzebował pomocy, ale nie spodziewał się, że otrzyma jej więcej niż oczekiwał.

Przesłuchanie.

