Szukanie pomocy u szeryfa
Naszym pierwszym przystankiem było biuro lokalnego szeryfa. “Szukamy czegoś sprzed lat” – wyjaśniła Lisa, gdy podeszliśmy do lady. Podzieliliśmy się naszą historią i poprosiliśmy o stare dokumenty, które mogłyby pomóc. Szeryf, mężczyzna o życzliwych oczach, skinął głową w zamyśleniu. “Pozwólcie, że sprawdzę, co mamy – powiedział, kierując się na zaplecze. Gdy czekaliśmy, oczekiwanie mieszało się ze wspomnieniami z przeszłości, a każda chwila niosła ze sobą nadzieję, że ten krok może odblokować klucz, którego szukaliśmy.

Szukasz pomocy szeryfa
