Przezwyciężanie strachu Joyce
Po powrocie do pokoju Joyce spojrzała na mnie z przerażeniem w oczach, które było trudne do zniesienia. “Dlaczego mi nie pomogą?” szlochała, przerażona i słaba. Starałem się ją uspokoić. “Chcą, żebyśmy w siebie zwątpili – powiedziałem łagodnie, a mój głos był tak spokojny, jak to tylko możliwe. Ale głęboko w środku gryzł mnie strach. Czułem się jak na teście, na który nie byliśmy przygotowani. Mimo to nie chciałem się poddać. Nie teraz.

Przezwyciężenie obaw Joyce
