Bolesne wyznanie Joyce
“Śmiałaś się – wyszeptała Joyce, a jej słowa były ciche, niemal jak delikatne nuty unoszące się w przestrzeni. “Jakbym nawet nie była człowiekiem” Dosadna prawda w jej głosie ścisnęła mnie za gardło i wywołała we mnie wściekłość, którą z trudem tłumiłem. Jej bezbronne wyznanie wzmogło moje pragnienie, by w końcu odkryć źródło tego chaosu. Jak ktoś mógł tak zimno i obojętnie przeoczyć czyjeś głębokie cierpienie?

Bolesne wyznanie Joyce
